WCZYTYWANIE

Wpisz aby wyszukać

Stal z kompletem punktów

EX, I, II W LIDZE

Stal z kompletem punktów

W meczu 5. kolejki piłkarze Górnika Polkowice ulegli przed własną publicznością Stali Rzeszów 1:2. Kolejnych punktów podopieczni trenera Enkeleida Dobi poszukają w sobotę w Legionowie.

Początek spotkanie należał do przyjezdnych, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji po bramkę Górnika. Na posterunku był jednak dobrze dysponowany Jakub Kopaniecki. Do przerwy na tablicy wyników był bezbramkowy remis. Drugą odsłonę lepiej zaczęli gospodarze, ale to goście jako pierwsi zdobyli gola. W 59 min. Grzegorz Goncerz dostał dokładane podanie w pole karne i nie dał golkiperowi Górnika żadnych szans. 8 min. później był już remis. Arbiter za faul na Eryku Sobkowie w polu karnym podyktował jedenastkę.  Skutecznym egzekutorem okazał się Maciej Bancewicz i było 1:1. Od tego momentu gospodarze szturmowali bramkę przyjezdnych, a dwóch 100% sytuacji do zdobycia gola nie wykorzystał Sobków. Jak mówi stare piłkarskie porzekadło -„niewykorzystane sytuacje się mszczą” i tak też się stało. W 80 min. wynik spotkania ustalił Błażej Szczepanek dając swojemu zespołowi 3 punkty. W Polkowicach Górnik uległ Stali Rzeszów 1:2.

Górnik Polkowice – Stal Rzeszów 1:2 (0:0)
Bramki: Maciej Bancewicz 67 (k) – Grzegorz Goncerz 59, Błażej Szczepanek 80

Górnik Polkowice: 99. Jakub Kopaniecki – 15. Jędrzej Król, 21. Kacper Kocik, 6. Maciej Kowalski-Haberek, 3. Mateusz Magdziak – 16. Maciej Bancewicz, 9. Wojciech Galas (46, 24. Martins Ekwueme), 20. Rafał Karmelita, 30. Kamil Wacławczyk (83, 18. Michał Bednarski), 11. Dominik Radziemski (84, 77. Piotr Azikiewicz) – 23. Eryk Sobków.

Stal Rzeszów: 24. Gerard Bieszczad – 22. Damian Sierant, 2. Damian Kostkowski, 21. Sławomir Szeliga, 14. Łukasz Mozler – 15. Mateusz Olejarka (90, 75. Sebastian Pociecha), 23. Adrian Ligienza (83, 6. Błażej Cyfert), 4. Wojciech Reiman, 16. Błażej Szczepanek, 11. Dominik Chromiński (71, 8. Michał Nawrot) – 17. Grzegorz Goncerz (68, 7. Artur Pląskowski).

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Następny wyżej